Napisane przez: torlin | 10/09/2019

Niecodzienny „prawdziwy Polak”

Zdjęcie TU, nie chcę się bawić w ochronę (obronę) praw autorskich.

Ostatnio oszalałem na punkcie serialu Polsatu „Ślad”, a jest tego chyba 85 odcinków. Dla tych, którzy nie wiedzą, co to za zwierzę, jest to polski odpowiednik amerykańskiego „CSI” czyli drobiazgowo przedstawione śledztwo przy pomocy najbardziej wyrafinowanych metod informatycznych, genetycznych czy laboratoryjnych. Polacy zrobili wprawdzie wyrób CSIpodobny, recenzenci i młodzi oglądający wylewają na ten film wiadra pomyj, ale ja wziąłem poprawkę na niedoróbki i oglądam z przyjemnością. Mam zwyczaj przeglądania Wikipedii i odpowiednich stron z aktorami występującymi w poszczególnych filmach, czy serialach, szczególnie gdy są to ludzie bardzo młodzi, tak jak tutaj. Nie inaczej robię TU i TERAZ.

Jednym z podstawowych aktorów występujących w serialu jest młody haker, dawniej zły (tak nie do końca, ale to nie jest najważniejsze), ale teraz jest po dobrej stronie mocy. Gra starszego aspiranta Jacka Zarębę, technika laboranta, specjalistę ds. balistyki i biologii w Centralnym Wydziale Śledczym we Wrocławiu. Chłopak dzięki swojej roli i niesłychanie charakterystycznej urodzie zaskarbił sobie rzesze nie tylko fanek. Cieszyłem się każdą chwilą z nim na ekranie. Fantastyczny. To co jest z nim nie tak? Nic. Poza tym, że nie ma najmniejszej kropli polskiej krwi, a mówi, żeby „nikt nie powiedział, że nie jest Polakiem”.

James Malcolm urodził się 5 maja 1990 roku w Marshall w stanie Michigan, miał 4 lata, jak jego rodzice przyjechali do Polski. Mama – Amerykanka greckiego pochodzenia wraz z mężem Szkotem zamieszkali w Sopocie, pracując równocześnie na uczelni jako pracownicy dydaktyczni. Co najciekawsze Malcolm powiedział odbierając polskie obywatelstwo, że o nie stara się, ponieważ jest Polakiem, a nie, że chce nim być. Ukończył policealne Studium Aktorskie im. Aleksandra Sewruka przy Teatrze im. Stefana Jaracza w Olsztynie, a następnie wyemigrował do Zielonej Góry, gdzie występuje w Lubuskim Teatrze w Zielonej Górze.  Brał udział w kilkunastu przedstawieniach, a w 2016 roku dostał Nagrodę „Leon” Czytelników Gazety Lubuskiej dla najpopularniejszego aktora Lubuskiego Teatru, a rok później tę samą nagrodę, tylko dziennikarzy. Zafascynowały mnie dwa opisy jego charakterystyki, otóż jego umiejętności to poza znakomitym angielskim śpiew, taniec, szermierka oraz fantastycznie naśladuje różne akcenty i dialekty, a jego hobby to film, literatura, fotografia, komiksy, gotowanie, malarstwo i małpy. Niesamowite, ale zastanawia mnie, co to oznacza termin „małpy” jako hobby. Lubi o nich czytać i je oglądać, czy też trzyma je w swoim zielonogórskim mieszkaniu. Jak ktoś chce posłuchać wspomnień naszego bohatera, ale niestety sprzed dwóch czy trzech lat, to warto zajrzeć TU. Bardzo ciekawe są jego opowieści, jak wszystkie nacje inaczej wymawiają jego nazwisko, łącznie z rodzicami.

Ta historia trochę mi przypomina Steffena Möllera i jego polonizowanie się. Wspominamy Unruga czy Ćwierczakiewiczową, a współcześnie też mamy rodzynki. Ma u mnie wielką sympatię.

 

 


Responses

  1. Zadziwiające jest to, że wszystkie lub prawie wszystkie, wszelkich odcinków seriali, nie pomijając Świata według Kiepskich, toczą się we Wrocławiu.
    🙂

  2. Może tam mają najlepsze warunki!

  3. No nie , jednak ” M jak miłość ” , jest kręcone w Warszawie. Hihihi..
    Podobno zaraz po wojnie ten cały sprzęt, bo ówczesny niemiecki Wrocław posiadal został przewieziony do Łodzi. Widocznie na nowo bogate miasto sobie zainstalowano. Tam jest oddział , czy filia krakowskiej szkoły teatralnej ,tak ?…
    Zauważyłam ,że obecnie większość polityków tych rzadzacych ,wywodzi się że wschodniej strony kraju. Nawet ten Suski z Radomia , to też w to miasto się wzenil. Nie jest radomianinem. No cóż z Radomia pouciekali zacni obywatele jak np. L.Kolakowski, to inni przyszli. Bo Wrocław to repatrianci że wschodu. No i były choć nadal z honorami mieszkający marszałek sejmu , co lubi nie letnie ukrainki, to chyba wybrany w Rzeszowie. . Stąd te loty tam i nazad na koszt państwa. No cóż taka wschodnia arogancja.
    Tak jak ten chcę być Polakiem, tak masę obecnych imigrantów w Anglii, chce być Anglikami. Podobno ok. miliona ludzi , bo są tam zarejestrowani i też robią różne kariery tam . 😊

  4. We wszystkim masz dużo racji. No Suski miał niedaleko, bo sprawdziłem, że urodził się w Grójcu. Nie wiem, czy w innych regionach Polski jest tak samo, ale przysłowiowy chłop z Grójca dla Warszawiaka to jest szczyt obciachu, pazerny bezmózgowiec.
    A w sprawie Anglików-Polaków, to nie jest Julu to samo. Polacy chcą lepiej żyć, poprawić swoje dochody, żyć w bardziej cywilizowanym świecie. Tymczasem tacy ludzie jak Möller czy Malcolm zakochani są w polskiej kulturze, zwyczajach, naszym życiu. Względy materialne i poprawienie sobie losu nie są tu najważniejsze.

  5. No tych Polakow tam, tez nie mozna tak pod jedno kopyto. 😉
    Niektórzy eybylu tam, bo studiowała anglistyke i zakochani byli w języku i kulturze itd..
    Miller , to chyba zatrzymał się w Polsce w drodze do Rosji, która była jego celem. .
    Podobno już wyjechał z naszego kraju ?.. tyle , że gdzie dalej na wschód , czy z powrotem do Niemiec. 😊
    Gdyby nie jego rodzice , to ten aktor by tu nie był. Jest też i inny zdaje się Holender co gra lekarza w ” Na dobre i zle” A inny Holender , co to za nim szaleją nasze celebrytki , chyba producent . , ostatnio dorwala go konkubina – wdowa , po Kulczyku i się razem z nim afiszuje na ściankach… 😂
    Tak,że różne motywy i różne miłości są. 😘

  6. Sorki Jula, ale Möller, a nie Miller. Mieszka i tu, i tu, i w obydwóch miastach ma mieszkania. Przeczytaj sobie ten króciutki wywiad z nim z lutego tego roku, WSPANIAŁY.

  7. Dzięki i sorry za przekłamania nazwiska ale nie mam takiej literki.
    Tak bardzo lubiłam tego człowieka , może inny bo syn pastora. 😉
    Zaraz zajrzę zobaczyć , co u niego ?… ☺

  8. Torlin,
    Ten Niemiec, nie doczytałam się , czy ma polskie obywatelstwo, pozwala Polakom spolszczać nazwisko na Miller. 😂
    Nie obraża się . No cóż W naszym alfabecie brak literki o z dwiema kropeczkami na górze.
    Zresztą ten sam problem mają Polacy na ” zachodzie ” i upraszczaja swoje nazwiska, skracają , zmieniają , by się lepiej wymawialy , bo szeleszczą .😉

  9. Szanowna PAni ma wszystkie literki:
    WIN+R, a potem charmap oraz zaznacz, skopiuj i wklej.

    Jak np. w nazwisku SORENSEN, przepraszam, SØRENSEN.. Wszystko jest.

  10. Niemiecki ma Telemachu możliwość napisania „ich” literek w sposób normalny: ä – ae, ö – oe i ü – ue. A więc Möller to Moeller, tak jak Schröder to Schroeder. Polski Miller jest nie z Möllera, tylko z Müllera, czyli Muellera. Generalnie wszyscy są przyzwyczajeni do umlautu, ale są wyjątki. Np Goethe jest od lat pisany bez umlautu, chociaż powinien być pisany na logikę z umlautem.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Kategorie

%d blogerów lubi to: