Napisane przez: torlin | 06/01/2021

Nadchodzi moment hamiltonowski?

Wprawdzie pisałem o podobnych problemach niedawno, ale rzecz mnie tak pasjonuje, że nie idzie wytrzymać. To, że Unia nie daje sobie rady ze sobą w tym momencie, to nikogo nie trzeba przekonywać. To Unio – jak żyć? Co robić? Pandemia powoduje upadek milionów małych firm, dziesiątki ludzi już niedługo nie będzie miało z czego żyć. Unia będzie pomagała kwotami wprost niewyobrażalnymi, ale drobne pytanie – skąd weźmie forsę? Po prostu zadłuży się – skąd – to akurat nie jest najważniejsze w tym momencie. Ważne, że będzie to kwota wspólna dla wszystkich państw unijnych, i to będzie wspólny dług. Ludzie znający historię natychmiast znaleźli analogię, i dlatego ten punkt – przypuszczalnie zwrotny w historii Europy – nazywają momentem hamiltonowskim.

Kim był Alexander Hamilton i dlaczego zasłużył na umieszczenie jego wizerunku na banknocie 10-dolarowym? Ale najpierw dwa słowa o sytuacji Ameryki w czasach A.H. W czasie wojny o niepodległość nie były płacone podatki, w związku z tym USA było bardzo zadłużone we Francji i w Holandii. Hamilton postanowił to zmienić, uwspólnotowić wszystkie długi poszczególnych stanów i wzmocnić pozycję rządu federalnego, który uzyskał by w ten sposób prawo do nakładania podatków. To był właśnie „moment hamiltonowski” z 1790 roku, przyspieszający polityczną integrację w Ameryce. Po podatkach Hamilton poszedł za ciosem, ustanowił Pierwszy Bank Stanów Zjednoczonych, został jego pierwszym przewodniczącym. Wokół Hamiltona zaczęli się skupiać finansiści i kupcy, wszyscy zwolennicy reform ekonomicznych, silnej władzy centralnej, powołania rządu stabilizującego społeczeństwo i całe państwo. Nazwano ich federalistami. Waszyngton przy całej swojej mądrości zaproponował udział w rządzie zarówno federalistom, jak i ich przeciwnikom, na czele z Thomasem Jeffersonem.

Wracając do naszej Europy – w wyniku negocjacji państwa Unii porozumiały się w lipcu ws. powołania niewiarygodnego wprost Funduszu Odbudowy o wartości 750 mld euro, z tego 390 mld euro będą stanowiły bezzwrotne granty, a 360 mld euro pożyczki. A jest do tego budżet na poziomie 1,074 bln euro, co daje w sumie 1,8 bln euro. Na naszych oczach następuje uwspólnotowienie długów i zaciąganie przez Unię kredytu w celu sfinansowania Funduszu Odbudowy. Spłata ma nastąpić w latach 2028-2058, a pieniądze na ten cel mają zostać pozyskane m.in. poprzez nowe środki własne – podatek od transakcji finansowych, opodatkowanie gigantów cyfrowych, opłatę od plastiku czy graniczną opłatę węglową.

Chociaż uwspólnotowienie długu to – jak deklarują unijni przywódcy – jest to rozwiązanie jednorazowe, to jednak nazwałbym tę decyzję „momentem hamiltonowskim”.


Responses

  1. Zasadniczo się zgadzam. Jednakże warto się zastanowić, czy to będzie moment hamiltonowski, czy może raczej gierkowski.
    2058!

  2. „….poprzez nowe środki własne – podatek od transakcji finansowych, opodatkowanie gigantów cyfrowych, opłatę od plastiku czy graniczną opłatę węglową.”

    Jak znam zycie, z „pieknych planow”, gdzie ma placic ktos inny, najczesciej niewiele wychodzi i spora czesc ciezaru spada na przecietnego obywatela czyli podatnika. Kiedys ktos powiedzial, ze glownym celem rzecznika prasowego jest mowic tak by nie sklamac i prawdy nie powiedziec. W sam raz pasuje do przestawionych planow. Inna sprawa, ze nie ma madrych, ktorzy by wiedzieli, jak odbudowac to, co pandemia zniszczyla i przypuszczalnie dalej zniszczy.

    Pozdrawiam

  3. Sądzę, że mamy za mało danych by wysnuć jakieś dalekosiężne wnioski. Pandemia nadal trwa. Od dziś się cieszę nie tylko z tego że nie ma mnie w Polsce ale i z tego, że nie mieszkam w Chile.
    Miłego;)

  4. Nie w ten tematkiedyś pisałeś o jakiś widzach we Włoszech . A czy coś wiesz na temat starożytnych insuli. Ich wysokość to 20m a nawet i więcej.
    Bardzo ciekawe i bardzo bliskie dzisiejszym czasom .

  5. Wiezach

  6. Anabell!
    Rozumiem, ale nie wiem, co ma do tego wszystkiego Chile? Coś tam się stało?
    ————–
    Julu!
    Pisałem o tym mniej więcej rok temu TU.
    Oprócz tego powiem Ci szczerze, że na widok Twojego nicku ogarnęła mnie nostalgia. Od czasu do czasu sprawdzam aktywność w moim blogu, i zdarza się, że jakaś spora grupa osób raptem ogląda mój wpis sprzed lat, a to o Balthusie, a to o Piekarskim. I wczoraj 55 osób obejrzało mój wpis z 2010 roku o jednoosobowych bliźniaczkach i znalazłem Twój komentarz pod tym wpisem. Julu, Ty się do mnie wpisujesz ponad 10 lat – ale znajomość 😀 😀 😀 Dziękuję Ci bardzo..
    —————
    Gszczepa!
    Oj, boję się, że możesz mieć rację.
    —————
    Vandermerwe!
    Unia widocznie wychodzi ze świętej zasady: „nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było”. Z pozoru jest to kretyńskie motto, ale wierz mi – bardzo prawdziwe.

  7. @ Torlin,

    „„nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było””

    Tutaj mamy „widowisko” w sprawie szczepionek przeciw Covid19. Tutejszy rzad dziala dokladnie wedlug tej zasady i oczywiscie „jakos tam bedzie” – roznie dla roznych segmentow spoleczenstwa. „Kabaret Moralnego Niepokoju” mial dobra piosenke na temat jak powyzej. Szczegolnie dobry jest fragment o Janie Kowalskim, ktory skaczac ze spdochronem zorientowal sie, ze spadochronu nie ma. Nie martwil sie, gdyz „jakos tam bedzie”. Nie wiem, czy przypadkiem szczepionka nie jest takim „zapomnianym spadochronem”.

    Pozdrawiam

  8. Vandermerwe!
    I co ja mam Ci na to odpowiedzieć? Że mam nadzieję, że nie? Inna rzecz, że wiadomości z Anglii są odrobinę przerażające.
    —————-
    Patrząc na to, co się działo na Kapitolu zastanawiam się, jak będzie odbywało się przekazanie władzy przez PiS w momencie wygrania wyborów przez opozycję.

  9. „jak będzie odbywało się przekazanie władzy przez PiS”

    Ja to się raczej obawiam, że PiS stworzy warunki, w których opozycja wygrać wyborów nie będzie w stanie. Tak jak to było w Polsce po 1926 roku. Wybory się odbywały, opozycja działała, jako tako wolna prasa istniała, ale piłsudczycy władzy nie oddali.

  10. Pawle, tylko że tego rodzaju rzeczy działy się wtedy w całej Europie, patrz Niemcy, Włochy, Hiszpania, Turcja, Grecja, Bułgaria, Rumunia, Jugosławia, Węgry, Litwa, Łotwa, Estonia, Finlandia. Wszędzie marsze, pucze, przewroty, wojny domowe. Jeszcze póki co jesteśmy członkami Unii Europejskiej, a we wszystkich krajach wybory odbywają się normalnie (nawet na Węgrzech).

  11. Torlinie, nie pisałem przecież o przewrotach, puczach i wojnach domowych. Chodzi mi o taką sytuację, że wybory się odbywają lege artis, nie są sfałszowane, wolności słowa ani zgromadzeń nikt nie tłumi, a i tak partia rządząca wybory wygrywa. Moim zdaniem obsadzenie całego aparatu państwowego oraz wielkich przedsiębiorstw państwowych przez wiernych sobie ludzi, podkopy pod niezawisłość sędziów, zagarnianie kolejnych mediów, ograniczanie kompetencji samorządów – to działania zmierzające w tym kierunku.

  12. Tak funkcjonowała przez kilka dekad Japonia.

    The 1955 system (55年体制) also known as the „one-and-a-half party system”, refers to the party system in Japan from 1955 to 1993 in which the Liberal Democratic Party (LDP) successively held majority government but without supermajority (two-third) to amend the Constitution of Japan, while the major opposition Japan Socialist Party (JSP) was incapable of forming an alternative.
    —-

  13. Pawle, ale to się wiąże jedno z drugim. Bardzo często te partie wygrywały wybory, a później nie dopuszczały do innych (casus Algierii). To jest zaraza rozprzestrzeniająca się po wielu państwach. Tak jak wtedy było to, co opisujesz, po wojnie był okres liberalizmu, teraz wracamy do starego.
    Co do roku 1926… Widzę, że nie jesteś pasjonatem Piłsudskiego. Może to jest drobiazg, ale raczej przesunąłbym ten graniczny rok na 1930.
    —————–
    Gszczepa!
    Mało znam powojenną historię Japonii. Ale dzięki.

  14. @Torlin,
    Podobny system funkcjonował w Meksyku przez kilka dekad.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Kategorie

%d blogerów lubi to: