Napisane przez: torlin | 25/05/2017

Wyznania starego wahadłowca

Byłem dwa tygodnie na urlopie, tydzień malowałem swój pokój, przez tydzień byłem w Krakowie, Wieliczce, w Piwnicznej (a dokładniej mówiąc w Kosarzyskach), i jeden dzień na Słowacji. Miałem więc trochę czasu na przemyślenia związane ze swoim blogiem. Nie ukrywam, że dotychczasowa formuła się wyczerpała, nie jestem pewien, czy nowa się przyjmie. Jak byłem młodym człowiekiem popisywałem się wahadełkiem, mam takie umiejętności (a może miałem, dawno tego nie sprawdzałem), pytałem wahadełko o rozmaite sprawy, zapytywałem o ilość przedmiotów, kolory, chciałem zabłysnąć w oczach szczególnie dziewcząt – stąd tytuł notki. I tak się zastanawiam, czy nie zmienić nazwy blogu – chcę zmian.

Moim zdaniem blog powinien bardziej ukierunkować się na sprawy osobiste (przeżyć) i eseistyczne („esejowate”). Nie wiem, czy to kogokolwiek zainteresuje, ale spróbuję. U góry przepiękna dzwonnica w Wojkowej, jak ja coś takiego uwielbiam. Bo to prawda, że Boh trojcu lubit.

Ps. Specjalne pozdrowienia i podziękowania dla Grzesia za wspaniale spędzony wspólny czas, mam nadzieję, że od czasu do czasu będziemy powtarzać takie spotkania.

Advertisements

Responses

  1. Niezwykle się cieszę, że znowu piszesz.

    Osobiście mam wyrzuty sumienia, że korzstam z cudzego wysiłku, nie dając nic z siebie w zamian. Na kanwie tych wyrzutów zamieściłam fotki cebul z Kaukenhof. Być może Cię to nie interesuje(kwiatki). Nie musisz zaglądać. Chcę tylko powiedzieć, że zainspirowałeś mnie do zrobienia czegoś:)
    Zdrowiej i pisz.

  2. Muszę coś zmienić Mario, bo się uduszę. I najgorsze to jest to, że ostateczna wersja jeszcze nie powstała w mojej głowie. Wikipedia podaje, że ten ogród nazywa się Keukenhof, u Ciebie to literówka, czy też coś przyjmuje tę nową nazwę? Pzdr serdeczne

  3. Miło Cię znów czytać. Pisz osobiście. Najlepiej o błyskaniu wahadełkiem przed oczami zadziwionych dziewczyn! 😉

  4. Bardzo cieszę się z naszego spotkania. Dobrze że wróciłeś szczęśliwie.

  5. To jest Twój blog, więc powinien spełniać Twoje oczekiwania.
    Obyś tylko z dobrą zmianą nie przesadził. 😀

  6. Obiecuję, że od poniedziałku się poprawię. Mam pracujący weekend.

  7. Oczywiście Torlinku masz rację.
    Popatrz jak piękny jest świat: http://jakpieknyjestswiat.blogspot.com/
    Dzięki ewidentnie trudowi masy ludzi.
    Mnie uroda różnych miejsc zawsze uspokaja. Jej właśnie poszukuję.
    Jeśli chodzi o wahadełka, to zainteresowałam się ostatnio fizyką kwantową. To dopiero są dziwy:)

  8. „Moim zdaniem blog powinien bardziej ukierunkować się na sprawy osobiste (przeżyć) i eseistyczne”

    Wybacz Jacku, ale wielkiej zmiany tu nie dostrzegam – czyż tak właśnie nie było do tej pory? A co do zmiany nazwy, to wolnoć Tomku w swoim domku, oczywiście póki adres pozostaje bez zmian 🙂

  9. Nie mam siły ruszyć palcem, jestem na granicy wytrzymałości fizycznej, jestem tak przepracowany. Ale po Twoim Szymonie wpisie zmusiłem się do jednozdaniowego w formie komentarza (góra dwu-): gdzie Ty widziałeś eseje u mnie? Może było kilka, czy jesteśmy Europejczykami, czy powstanie naród europejski i może kilka jeszcze.

  10. Spokojnie poczekam, a nawet przeczekam.

  11. @Torlin
    Biorąc pod uwagę choćby tylko Twoje wpisy z bieżącego kwartału, wg mnie kryterium „eseiczności” (esejowatości?) spełniają co najmniej poniższe:

    https://torlin.wordpress.com/2017/04/13/rozmamlanie-i-rozchwianie/
    https://torlin.wordpress.com/2017/03/11/100-lat-od-zdobycia-pewnego-miasta/
    https://torlin.wordpress.com/2017/03/30/luzyce-znikajacy-punkt/
    https://torlin.wordpress.com/2017/03/27/nowy-metr-polski/
    https://torlin.wordpress.com/2017/03/20/noz-bez-sensu-wrzucony-do-wody/

    Oczywiście, krótka to i subiektywna eseistyka (w końcu to blog, nie pismo naukowe), ale zdecydowanie mieści się w tej kategorii. No, chyba że stawiasz sobie wymogi typu min. 20000 znaków/ wpis + temat ciekawy acz z definicji nierozstrzygalny 🙂

    PS. Przypominam się ws. mapy Myszolandii 😉

  12. Dokładnie taka sama dzwonnica jak na zdjęciu, znajduje się u mojej Cioci, przy kościele parafialnym w Marcinkowicach 🙂

  13. Ale Celcie w których Marcinkowicach, jest ich mnóstwo!

  14. W Marcinowicach w Małopolsce 🙂


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: